HYMN UNIWERSYTETU TRZECIEGO WIEKU

Pedagog, księgowa czy zdun,
Swą pracę zakończyć już chcą.
By siedzieć w fotelu, i patrzeć bez celu,
jak młodzi ambitnie się pną.
Tak mija dzień jeden po dniu,
za nami już i rendez- vous,
wzrok coraz smętniejszy, a los też smutniejszy,
tak dłużeć żyć nie da się tu.
Hej! Emerycie!
Nadeszła pora by do ludzi iść.
Hej! Emerycie!
Dłużej nie możesz w fotelu już tkwić.
Wstańcie kochani!
Wszak wnuki to nie jest nasz cały świat.
Weź kolegę pod rękę, zanuć z nami piosenkę,
Przecież UTW jest dla nas.
Doświadczeń życiowych mam moc,
więc życie łatwiejsze już jest.
Lecz obce języki i trochę techniki,
prowadzą mnie często do łez.
Gdy jajka mądrzejsze od kur,
a babcia ni trendy ni cool.
Nie wpadaj w deprechę, bądź jak dawniej w dechę.
Wszak Uniwersytet jest twój.